Tusk nie będzie Schumanem?

Czy Europa potrzebuje nowego Roberta Schumana? Konkluzja debat wokół tego pytania jest następująca: brak przywództwa na miarę Adenauera i Schumana powoduje permanenty kryzys. Mit założycielski ojców wspólnej Europy wyczerpał się, społeczeństwo europejskie wyraża swoje uczucia dla projektu niską frekwencją w wyborach do Parlamentu Europejskiego, spowił nas kryzys wszystkiego. Idei, gospodarki, zaufania. Unia nie radzi sobie z polityką migracyjną, zatrudnienia, chciała być istotnym graczem, ale jak dotąd w dziedzinie polityki zagranicznej i bezpieczeństwa nie odnosi sukcesów. Jednym słowem: bryndza.

Tusk wchodzi do gry z silną kartą: polityka, który odniósł sukces na lokalnej scenie politycznej. Wprawdzie przyjaźń z Kanclerz Merkel może zadziałać jak broń obosieczna, a poparcie premiera Camerona okaże się pocałunkiem śmierci to Tusk nadal ma dobrą prasę na zachodzie. Wzmacniają go nazwiska polityków i ekspertów z drugiego planu, którzy na polityce europejskiej zjedli zęby. I wszyscy zadają sobie pytanie, czy umiejętności z polskiej sceny politycznej przydadzą się na arenie międzynarodowej? Niewątpliwie funkcja Przewodniczącego Rady Europejskiej oznacza dla niego ogromną szansę polityczną, może dać nowy impuls do działania i paradoksalnie wzmocnić Platformę, która od dziś może chwalić się nie tylko udaną prezydencją, szefem Parlamentu, miliardami funduszy europejskich ale i silnym głosem w Europie.

W pytaniu „Czy Europa potrzebuje nowego Roberta Schumana?” kryje się nostalgia za polityką ojców Europy, którzy zawalczyli o pokój i dobrobyt. Świeże wspomnienie wojen światowych, a przede wszystkim zimna wojna, była paliwem wspólnoty europejskiej. Dziś w Europie brakuje tej jednoznaczności i determinacji, ale i wspólnej wizji. Ostatnim przykładem niech będą obśmiewane nieraz „wyrazy zaniepokojenia” Unii Europejskiej wobec rosyjskiej metody salami na Ukrainie.

Dlatego Donald Tusk, jeśli ma ambicje być kimś więcej niż ozdobą europejskich salonów, ma bardzo trudne zadanie. Nie wystarczy polityka "ciepłej wody w kranie", z której był dumny.
Trwa ładowanie komentarzy...